poniedziałek, 6 kwietnia 2015

Sesja

Siemq 
Mój dzisiejszy dzień zaczął się jak każdy inny, wstałam strasznie późno bo o godzinie 11.
Jak to zwykle mój kochany budzik nie zadziałał a na dziś byłam umówiona na sesję z moją siostrą Natalką Jej blog (klik) . Na całe szczęście bardzo szybko się zebrałam i do Kielc przywiózł mnie mój tata. Posiedziałyśmy z Tusią i poplotkowałyśmy, tak o wszystkim i o niczym. Następnie wyszłyśmy i cyknęłyśmy parę fotek. Po sesji poszłyśmy na obiad do naszych dziadków a potem powróciłyśmy do niej. Jak do tej pory dzień jest całkiem udany, mam nadzieję że minie do końca tak spokojnie.

Jutro planuję mały wyjazd za miasto ale zobaczymy co z tego wyniknie bo niestety pogoda nie dopisuje.
Musiałyśmy dziś naszą sesję skończyć wcześniej przez nieoczekiwane opady śniegu.

Bluza/House/ok.100zł
Spodnie Jeansowe/House/ok.70zł
Glany HD/Heavy Duty/ok300zł

Fot.Natalia.Z

Opinie o moim blogu jak i o dzisiejszym poście możecie wyrazić w komentarzach.
Zapraszam również do obserwowania mojego bloga.
Pozdrawiam :*





Świąteczny Mętlik

Cześć
Święta Wielkanocne dobiegły końca, szczerze mówiąc to bardzo mnie to cieszy.
W tym roku w ogóle nie czuć było u mnie świątecznej atmosfery.
Nienawidzę plastikowych tandetnych ozdób, sztucznej atmosfery, tych wszystkich sztucznych uśmiechów i fałszywych życzeń które nawet nie mają szansy się spełnić.

Na szczęście w tym roku bardzo szybko ten okres katorgi minął.
Tak naprawdę bardzo często zastanawiam się po co to robić...
Nie potrzebnie wydane pieniądze na masę jedzenia, ozdób i prezentów.
Ja gdybym mogła nie brała bym w tym udziału.

Kiedy byłam młodsza zawsze bardzo cieszyłam się gdy zbliżała się Wielkanoc, cała rodzina razem, pełno kolorowych ozdób, prezenty i malowanie jajek.
Zawsze lubiłam kiedy nasz dom pełen był ludzi, rodziny która była mi tak bardzo bliska.
Zawsze witałam wszystkich ogromnym szerokim uśmiechem, cieszyło mnie każde spojrzenie, każdy uśmiech każde uściśnięcie dłoni.

Jednak nie, w tym roku było inaczej. Bardzo skromnie nakryty stół, nasze grono zmniejszyło się z 11 osób na jedynie 4...
Wszystko przybrało dla mnie szarą i smutną barwę, brak czułości i bliskości z rodziną.
To boli bardziej niż brak prezentów czy też ozdób. Czy kiedyś wróci moja dawna kochana Wielkanoc? Nie sądzę...

Z czasem, z roku na rok było coraz gorzej. Rodzina powyjeżdżała gdzieś daleko a inni umarli, po prostu odeszli na zawsze. Kolorowe ozdoby blakły w moich oczach z roku na rok coraz bardziej aż w końcu straciły znaczenie. Jedynie malowanie jajek, ten mały szczególik który gdzieś jeszcze utrzymuje świadomość że Wielkanoc w ogóle istnieje...
W tym roku też malowałam, bardzo skromnie bo tylko dwa jajeczka ale zawsze to coś.
Poniżej możecie podziwiać Pana i Panią Pisankę xD



Dziś rano jednak byłam zmuszona je zjeść i tak oto kończy się moja Wielkanoc.
Pozdrawiam :*



niedziela, 5 kwietnia 2015

Witam ^^

Witam dziś już po raz kolejny :)

Jak zwykle wyszło na jaw to że jestem bardzo niezorganizowana, w poprzednim poście zapomniałam
się przedstawić, może wynikło to z tego że po lewej stronie mojego bloga macie wypisane wszystkie najważniejsze informacje o mnie ale co to za blog gdzie blogerka oficjalnie się nie przedstawi?

Jestem Basia, jak mogliście się z orientować mam za sobą już szesnaście wiosen.
Moje oczy są koloru zielonego a moim naturalnym kolorem włosów jest ciemny blond.
Dokładnie 20.01.2014 pierwszy raz zafarbowałam włosy na kolor czarny, obecnie moje włosy są koloru
brązowego. Interesuję się fotografią oraz rysunkiem, najlepiej wychodzi mi szkicowanie różnego rodzaju zwierząt. W wolnych chwilach gram na keyboardzie lub pianinie. Ogólnie słucham raczej mocniejszej muzyki typu rock, hard-rock, post hardcore jednakże bardzo bliska mojemu sercu jest muzyka klasyczna.
Przypuszczam że już zdążyliście usłyszeć z odtwarzacza Sonatę Księżycową zacnego kompozytora jakim był Ludwig Van Beethoven, utwór ten jest szczególnie mi bliski. Moimi ulubionymi zespołami są Black Veil Brides, Evanescence, Green Day, Lady Punk, Dżem oraz kilka innych.

Na co dzień mój wolny czas spędzam czytając książki lub pisząc opowiadania.
Na mojej TOP liście książek możemy znaleźć takie tytuły jak Drżenie, Harry Potter, Igrzyska Śmierci czy też Romeo i Julia. Co do moich opowiadań głównie piszę o życiu, idealizuje moje życie codzienne i wplatam w nie nutkę magii i fantastyki.

Od już roku jestem Otaku, oglądam anime i czytam mangę. Fascynuje się Japonią, jej mieszkańcami i kulturą.
Obejrzane przeze mnie anime to: Kuroshitsuji,Vampire Knight, Mirai Nikki, Ao Haru Ride i kilka innych.

Co możecie jeszcze o mnie wiedzieć?
Mam psa o imieniu Lili, jest ona przeuroczą suczką rasy Yorkshire Terrier
Jeździłam Konno
Chodzę do 3 klasy gimnazjum.
Posiadam Dysleksję, Dysortografię i Dysgrafię

I chyba tyle, jeśli macie jakieś pytania piszcie śmiało w komentarzach :D

Pozdrawiam :*


Marzenie

Witam wszystkich serdecznie ^_^
Zupełnie nie znam się na prowadzeniu bloga więc jak można się domyślić
nie mam pojęcia jak zacząć.

A więc może zacznę od tego po co założyłam tego bloga.
Zawsze marzyłam by pisać bloga, postanowiłam w końcu spełnić swoje marzenie.
Kiedyś już próbowałam realizować swoje plany ale niestety jeszcze wtedy nie miałam do tego głowy,
pragnęłam by mój blog odzwierciedlał mnie taką jaka jestem naprawdę i tym razem mi się to udało.
Sama pracowałam nad jego wyglądem, może nie jest najpiękniejszy ale włożyłam w niego swoje serce i zadałam sobie trochę trudu (brak znajomości HTML-u).

Witam was już oficjalnie na MOIM blogu.
Będę pisać tu gdy tylko znajdę czas, chciała bym dzielić się wszystkim tym co sprawia mi radość i tym co mnie smuci. Chciała bym pokazywać wam świat moimi oczami...
Nie zmienia to faktu że wy, moi widzowie będziecie mieli duży wpływ na to co będzie się tu znajdowało.
Zapraszam do komentowania i obserwowania, chętnie przydadzą mi się dobre rady i konstruktywna krytyka ;)

Pozdrawiam :*